Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez hornetino » czwartek, 30 czerwca 2016, 09:10

Podczas czerwcowego spotkania na ASP, porównałem z moro dźwięk oryginalnego tłumika i tego od Hartmanna. Hartmannowski jest o wiele głośniejszy, żeby nie powiedzieć za głośny (dźwięk z oryginalnego jest mniej metaliczny, jakby miękki i aksamitny ;) ). Doszło już do tego, że podczas moich testów ok. 100 m od bloku, w którym mieszkam, sąsiedzi zaczęli się burzyć, że jest zbyt głośno :o , a i pewnie podczas dłuższej wyprawy, hałas dochodzący z tłumika stałby się dokuczliwy.

W związku z tym pytanie, czy ktoś próbował wyciszyć hartmannowski tłumik, np. wciskając do wewnątrz stalową watę, zmywaki :shock: i jaki to odniosło skutek oraz jak wpłynęło na moc silnika? Wszak w dwusuwie wydech ma ogromny wpływ na jego pracę, a co za tym idzie na osiągi. Czy może macie inne patenty?
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez Karol » czwartek, 30 czerwca 2016, 13:12

Według mnie nowy tłumik będzie na pewno głośniejszy gdyż jego ścianki nie są jeszcze pokryte resztkami po spalaniu i wszystko odbija się od nich także sądzę że po jakimś czasie będzie lepiej. I również dołączam się do pytania czy ktoś coś próbował z wyciszeniem ? :)
• Osa M52 x7 • SHL M11 x2 • Simson S51 • Komar Sztywniak •
• Auto do ślubu - Mercedes S500L W140 1994r JAPAN •
Avatar użytkownika
Karol
 
Posty: 2203
Dołączył(a): wtorek, 29 września 2015, 18:17
Lokalizacja: Włoszczowa

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez Yaro » czwartek, 30 czerwca 2016, 13:21

Cały urok Hartmanowskich tłumików. Znajomy miał podobny problem z tłumikiem od Hartmana do Pannonii, który brzmiał jak puste butelki. Udało mu się jednak zdobyć oryginalny, który pospawał, przeszlifował i oddał do chromowania. Teraz dźwięk jest taki jak powinien.
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4434
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez towot » czwartek, 30 czerwca 2016, 13:26

Też kiedyś o tym pisałem, że dźwięk hartmannowskiego tłumika w ogóle się nie umywa do oryginała. Dlatego też np. na 60 lecie WFM-ki założyłem stary, który pokleiłem dosłownie sylikonem.
towot
 
Posty: 1315
Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 21:52

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez hornetino » środa, 13 lipca 2016, 08:35

Jako, że kupno oryginalnego tłumika do Osy jest raczej nierealne, wpadł mi do głowy pomysł zaadaptowania tłumika z M11 oczywiście po dorobieniu osowych mocowań. Pytanie, czy tłumik z M11 jest taki sam jak w Osie (długość, średnica, średnica kolanka, rozmieszczenie przegród)?
Ostatnio edytowano piątek, 5 sierpnia 2016, 10:08 przez hornetino, łącznie edytowano 1 raz
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez Halcik » środa, 13 lipca 2016, 09:05

A ja się zastanawiam nad druciakami w przestrzeni końcowej. U mnie Hartmanowski tłumik ma ładną komorę rezonansową, której ruszań nie mam zamiaru, ale już tyłem można się pobawić.
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez hornetino » środa, 13 lipca 2016, 14:13

Masz na myśli przestrzeń zaznaczoną na czerwono?

tlumik.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez Halcik » środa, 13 lipca 2016, 18:35

Dokładnie, jest to na razie tylko pomysł, ale myślę że nie będzie problemów z późniejszym usunięciem, jeśli jednak by się nie sprawdziło to rozwiązanie
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez hornetino » środa, 13 lipca 2016, 21:21

Zastanawiam się jeszcze nad jedną rzeczą, hartmannowski wydech ma wolny przelot, jak spojrzeć przez jeden z otworów, na przestrzał, nic nie blokuje spalin (oczywiście oprócz przegród), na rysunku powyżej (tłumik z SHL-ki) jest jakaś śrubka - może to jest cała tajemnica innego brzmienia oryginalnego tłumika :?: Czy ktoś wie, co to jest :?:

Też zastanawiałem się w jaki sposób wyjąć druciaki, gdyby rozwiązanie nie zdało egzaminu i chyba nie będzie to ławe.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez cylon1 » czwartek, 14 lipca 2016, 05:28

Ciekawa ta śrubka, może to dławik, taka blokada prędkości aby osa nie leciała więcej niż 90 km/h? ;)
Warszawa 223 1969r, Fiat 126p 1990r, Osa M52 1964r, 2x motorynka M3 1990, Wsk b3 ex 1971r, Rower Diamond Męski 1947r. TEL. 603853328
Avatar użytkownika
cylon1
 
Posty: 739
Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2012, 09:20
Lokalizacja: Czersk (pomorskie)

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez Halcik » czwartek, 14 lipca 2016, 06:34

Hartmanowe tłumik mają krótszą tą końcówkę, a przynajmniej tak widziałem na dwóch egzemplarzach. Może ma to wpływ na prędkość spalin, czyli głośność, ale co tam cienkiego włożyć żeby sprawdzić. Z drugiej strony druciaki przepchnięte przez ten otwór (krótki) łatwiej wyjąć niż przez taki długi. Może na próbę włożyć jeden w samą rurkę?
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez hornetino » czwartek, 14 lipca 2016, 09:19

Spróbuję włożyć tam na wcisk, cieńkościenną rurkę, tak aby nie zmniejszać zbytnio przekroju wylotu ale trochę dłuższą. Poszukam też w necie do czego służyła ta śrubka - może to będzie panaceum na odgłosy jak z pustej puszki po ogórkach konserwowych ;)
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez towot » czwartek, 14 lipca 2016, 11:38

Tylko uważaj jak dodasz gazu, żeby ta rurka nie wystrzeliła w kogoś ;)
To by było jak użądlenie Osy.
towot
 
Posty: 1315
Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 21:52

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez mwasiu » czwartek, 14 lipca 2016, 12:28

Ale opuchlizna będzie większa :)
Pozdrawiam
Maciek

Ojciec boso, matka boso, a syn Osą ...
============================================================
WFM OSA M52 64'
Zundapp DB 200 36'
SHL M11 62'
Romet Pony (motorynka) 87'
Skoda 1102 "Tudor" 52'
Alfa Romeo Alfetta 73'
Avatar użytkownika
mwasiu
 
Posty: 691
Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 12:53
Lokalizacja: Warszawa > Kąty Węgierskie

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez hornetino » czwartek, 14 lipca 2016, 12:29

towot napisał(a):Tylko uważaj jak dodasz gazu, żeby ta rurka nie wystrzeliła w kogoś ;)
To by było jak użądlenie Osy.


Ostrzegę wszystkich - do Osy podchodzić jak do konia - wyłącznie od przodu ;)
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez cylon1 » czwartek, 14 lipca 2016, 16:33

Swego czasu wkręciłem w tą rurkę śrubę chyba m10 lub m12 na łeb imbusowy, było ciszej ale i moc spadła.
Warszawa 223 1969r, Fiat 126p 1990r, Osa M52 1964r, 2x motorynka M3 1990, Wsk b3 ex 1971r, Rower Diamond Męski 1947r. TEL. 603853328
Avatar użytkownika
cylon1
 
Posty: 739
Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2012, 09:20
Lokalizacja: Czersk (pomorskie)

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez Halcik » czwartek, 14 lipca 2016, 16:43

Ale w dziurę wydechu?
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez szczekiev » sobota, 16 lipca 2016, 20:58

hmm... ja dziś o 5 rano odpaliłem osę u brata na podwórku, odjechałem i zamknąłem furtkę.... i nikt mnie nawet nie usłyszał (oczywiście na wolnych obrotach bez "przegazówki" ). Tłumik mam hartmanowy i w porównaniu do oryginału (na którym jeździłem przed remontem) nie zaobserwowałem aż tak dużej róznicy... ale nie jestem audiofilem albo mam przytępiony słuch :cry:
szczekiev
 
Posty: 147
Dołączył(a): wtorek, 25 marca 2014, 06:21

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez cylon1 » sobota, 16 lipca 2016, 21:07

W ta rurkę która wystaje
Warszawa 223 1969r, Fiat 126p 1990r, Osa M52 1964r, 2x motorynka M3 1990, Wsk b3 ex 1971r, Rower Diamond Męski 1947r. TEL. 603853328
Avatar użytkownika
cylon1
 
Posty: 739
Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2012, 09:20
Lokalizacja: Czersk (pomorskie)

Re: Wyciszenie hartmannowskiego tłumika

Postprzez Piter » niedziela, 17 lipca 2016, 08:14

Najbardziej kuriozalna rzecz to to, że mam kupić nowy układ wydechowy u producenta, czyli specjalisty i jak czytalem posty bede musiał "tu coś dorobić, tam przedłużyć, gdzieś cos wsadzić" i wtedy będzie ok. To samo z wydechami do DKW, zewnatrz jeszcze w miarę ale środek to już inny świat. Jakbym robił to zawodowo i z tego żył zależało by mi zapewne na dobrej marce i wiernym odwzorowaniu, tym bardziej, ze mialbym narzędzia, a nie klepał na kolanie. Niestety nie ma alternatywy :( . Będę śledził watek bo to główny "prezent" dla mojego owada :)
Piter
 
Posty: 31
Dołączył(a): piątek, 1 lipca 2016, 17:42

Następna strona

Powrót do Silnik i osprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron