przez towot » poniedziałek, 14 kwietnia 2014, 21:17
Po szlifach z Brzeskiej nie ma reklamacji, bo robi je po prostu za luźne o 2-3 setki. Nawet jak tłok spuchnie to w cylindrze ma więcej miejsca i go nie przyłapie. Znajomy, który złożył chyba ze sto tysięcy silników WSK, WFM, czy też SHL twierdzi, że jak się robiło szlif pod tłok państwowy z odpowiednim pasowaniem i jak się postawiło cylinder i puściło tłok w dół, to opadał bardzo, bardzo powoli. Zrób więc szlif na Brzeskiej i próbę, o której piszę, a zobaczysz efekt szlifów robionych pod teraźniejsze tłoki. Dodam jeszcze jedno żeby nie było nieporozumień. Nie mam zamiaru krytykować Areckiego z Brzeskiej, bo to nie jego wina, że takie dziadowskie tłoki teraz robią, ale wiadomo, że większy luz w cylindrze, to i cylinder krócej pochodzi.
Jeśli chodzi o remont silnika, to zależy co chcesz robić, ale jeśli chcesz zrobić w miarę porządnie to koszt co najmniej około 600 stówek.