



Czaja napisał(a):hoks napisał(a):no cóż, a jednak... niby wiedziałem, że chromy muszą "swoje kosztować", tym bardziej na ZnAlu i perfekcyjnie wykonane, ale żeby aż w tysiącach liczyć.... no nic, bynajmniej jestem już uświadomiony hehehe
a to, że zabawa w odnawianie starego to droga impreza to też byłem świadomy... no cóż - trzeba działać powolutku, jak fundusze pozwolą i tyle.
p.s. a propos ZnAlu (taki maly OT), który - rzekomo - nie wszyscy chcą chromować, które to dokładnie elementy są z niego wykonane???
bo wydaje mi się, że wieszak pod licznikiem, listwy podestów, ozdobne kratki wentylacyjne, łącznik kierownicy, listwa na przedni błotnik to chyba zwykłe alu..
Ze ZnAl-u masz dźwignię ssania i uchwyt rolgazu. Wieszak- albo alu albo stal. Alu raczej nie do chromu. Jest parę opcji na zrobienie dobrego efektu alu.
1. najdłuższy - papier ścierny i od gradacji 400 do 1200 potem polerka. (każdy element)
2. drogi - kulkowanie (czy szkiełkowanie) następnie szczotka z włóknami niebieskimi i czyszczenie do błyszczenia przy użyciu wiertarki ( efekt ok, nie świeci się jak chrom. ) dobre np do czyszczenia kratek.
dla lepszego pozbycia się ew. smug po szczotce polecam wełnę polerską najdrobniejszej gradacji (dodatkowa polerka, może przyciemnić trochę element).
3. tarcze ścierne ( drogie i łatwo uszkodzić element....) do elementów o dużej powierzchni (dekle sprzęgła, bębny itp).
4. Sama wełna.... strasznie długi;p;p
Ja osobiście polecam opcję 1 lub 2. Opcją nr 2 wyczyściłem tak kolektory, pokrywę zaworów i wiatrak chłodnicy w samochodzie i efekt jest bdb. Elementy wyglądają jak nowe.
hoks napisał(a):łącznik kierownicy (ten taki skręcany na 3 śruby) - na 99% też z alu
hoks napisał(a):nie wiem dlaczego miałbym mieć nieoryginalną kierownicę, poza tym moja M50 jest z ostatniego roku produkcji (62), wtedy już wychodziły M52 (lub były w planach - nie wiem dokładnie, bo to pewnie kwestia miesięcy), więc może jakaś ostatnia seria M50 dostawała nowy "model" kierownicy - w M50 przecież pełno było drobnych zmian i poprawek na przełomie kilku lat. jak dla mnie to nie będę się zagłębiał czy kiera dobra czy zła - taką zastałem w mojej Osce i niech taka zostanie, swoją drogą to ten odlew do skręcania kierownicy dość fajnie i ciekawie wygląda według mnie.
a propos aluminium - podjąłem decyzje. Chromować nie każdy zakład chce, więc biorę się za polerkę we własnym zakresie: papiery ścierne, wata stalowa różnej grubości, na koniec pasta automax, a na totalny finisz jakaś pasta zabezpieczająca. o właśnie - możecie coś polecić (jakaś chemie), co dość dobrze zabezpieczy polerowane alu przed utlenianiem? widziałem specyfik SONAXu (na alu i chrom) -daje rade?
hoks napisał(a):dzięki Czaja za info o tym protewax'ie - używałeś go czy tylko słyszałeś, że dobry? tak się zastanawiam i myślę, że może właściwie to każdy specyfik ochronny się nada - jakiś wosk twardy, politura itp. mam taki fajny twardy wosk Castrol - przynajmniej na lakierze akrylowym daje świetny efekt, dobrze nabłyszcza i chyba też zabezpiecza, bo tworzy bezbarwną warstwę, być może też go spróbuje.
co do polerki to wiem, że na alu lustra nie uzyskam, ale w zasadzie pogodziłem się z tym i nie przeszkadza mi to - ważne, aby "było odświerzone" i w miarę schludnie (czysto) wyglądało, a efekt "cyrku na kółkach" w zasadzie też mnie nie jara... wracając do techniki polerowania - chyba zaopatrzę się w miniszlifierkę (coś jak dremel) - mniej się namacham rękami, a i różnymi końcówkami dotrę w każde zagłębienie, a taka szlifierka zawsze potem się przyda.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość